wtorek, 18 sierpnia 2015

Tiger Energy Drink

#photooftheday

Hello!
Ciągle narzekasz. Chciałbyś żeby było inaczej, ale nie robisz nic, by tak się stało. Często coś ci nie pasuje. I codziennie pojawia się jakaś drobnostka, która ci przeszkadza.
Masz nadzieję, że czas coś zmieni i jutro będzie lepiej. Ale każde następne jutro staje się irytujące. Nic ci nie wychodzi. Ludzie się czepiają. Stwarzasz kłótnie. Wszystko się sypie. Zaczynasz krzyczeć. wątpisz we wszystko. Może problem tkwi w tobie?
Zacznij cieszyć się życiem i każdym dniem z osobna, bo kiedyś może być za późno.
Gdy widzimy, jak niektórzy ludzie płaczą nie oznacza to, że są słabi. Po prostu brakuje im słów, aby wykrzyczeć ból zjadający ich od środka.

Czasami mam takie wrażenie, że facebook jest jak więzienie. Siedzisz w nim bez przerwy, nic nie robisz, masz zdjęcie z profilu, piszesz na ścianach i jesteś zaczepiany przez ludzi, których kompletnie nie znasz. Piękne mamy lato tego roku, chociaż nie wszyscy mogą się nim cieszyć. Groźba suchy sprawia, że rolnicy liczą straty, inni liczą o ile już niedługo zdrożeje żywność, jeszcze inni liczą stopnie Celsjusza na termometrach, zastanawiając się czy wychodzić z domu.
Pozostali liczą ile dni do nastania jesieni. Czyli być może nikt z niczego się nie cieszy, nie żyje dniem dzisiejszym, czeka na coś co może nastąpi.

A ja na nic nie liczę, wyjątkowo na nic nie czekam i naprawdę żyję tym co dziś, teraz i jakoś mi z tym przyjemnie. Z drugiej strony twórcza sucha w moim życiu zaczyna dawać mi się we znaki, ale czarne myśli odkładam na inne czasy. Teraz jest mi po prostu przyjemnie słucham ulubionej muzyki, która zawsze działa na mnie bardzo pozytywnie.
Życie mamy ponoć tylko jedno. Buddyści kilka, a koty dziewięć. Niezależnie od tego co nas spotka, dobrze by było je przeżyć jak najlepiej. W tym właśnie momencie warto zadać sobie pytanie czy w życiu warto czasami być egoistą i samolubem?

Jeszcze parę miesięcy temu miałem zdanie, że nic nie jest wystarczającym powodem, aby być egoistą. W końcu odeszła mi ta decyzja z głowy i mam nieco inne zdanie, które postaram się tutaj przedstawić. Być egoistą jak to rozumieć w najprostszy sposób. To po prostu myśleć i zajmować się tylko i wyłącznie sobą, nie widzieć nikogo ani niczego po za swoim centrum zainteresowania. 
Nie mam pojęcia, gdzie tkwi źródło takiej postawy człowieka. Człowiek na każdym kroku powinien pomagać, udzielać pomocy, wspierać innych, nie zważając na ich sposób bycia. Powinniśmy czynić wszystko to, co do nas należy, żeby pozostawić po sobie najlepsze wrażenie jakie się tylko da i niezadarty ślad. Jednakże istnieją granice dla tego typu zachowań. Każdy z nas, w tym całym zawirowaniu musi umieć znaleźć coś dla siebie. Nie możemy nieustannie skupiać się na problemach rówieśników, zaś zapominać o tym, co dla nas najważniejsze. Możemy jedynie wspomóc psychicznie, czy fizycznie dane osoby, ale nie możemy działać ponad siły, a nade wszystko wbrew naszym zasobom. Potrzebujemy chwili dla samego siebie, kiedy będziemy mieli szanse poukładać swoje sprawy, zająć się pracą, nauką czy swoimi obowiązkami. Każdy powinien żyć swoim życiem,                         ingerując tylko w niewielkim stopniu w życie innych.

Każdy człowiek dba o swój interes i powinien. Każdy człowiek ma prawo do życia i jego obowiązkiem jest dbać o to, żeby to życie było piękne, twórcze, pełne radości i cudownych relacji z innymi. Ktoś kto czuje się odpowiedzialny za swoje życie i szczęście, automatycznie robi wiele dla innych. Im więcej chce dla siebie, tym więcej musi dać innym. Żyjemy w społeczeństwie i prawdziwe życie realizujemy w kontaktach z innymi.
W życiu trzeba być mądrym egoistą, który bardzo wiele chce od swojego życia i dlatego daje bardzo wiele innym.

Obawiamy się porażek, pragniemy odnosić zwycięstwa. Porażka jest wpisana w zwycięstwo. Miejscem przeżywania porażki, a przez to dojrzewania do zwycięstwa jest ludzkie serce. Nie godząc się na porażkę, nie wyrażamy też zgody na nasze zwycięstwo w Chrystusie. Porażka sprawia, że stajemy się ludźmi łagodnymi, dobrze wrażliwymi. Nie oceniamy już innych. Źle przeżyta porażka sprawia, że jesteśmy dla innych surowi, a nawet bezwzględni i bardzo ukierunkowani na przestrzeganie litery prawa. Nie interesuje nas człowiek, przeżycia w sercu, lecz egzekwowanie litery prawa.

Moi mili na dziś koniec tych przemyśleń. Wiadomo, że nie każdy musi mieć podobne lub nawet takie same, ale musiałem dziś wyrzucić z siebie wszystko w postaci tego posta. Jak wam mija druga połowa wakacji? Myślę i mam nadzieję, że dobrze, odpoczywajcie i wypoczywajcie, bo każdy z nas na to zasłużył z osobna. Korzystajcie z życia w pełni puki jest na to czas. A także spieszcie się kochać, bo ludzie tak szybko odchodzą. 










Brak komentarzy:

Prześlij komentarz