niedziela, 24 kwietnia 2016

"Człowiek wolny to człowiek konsekwentny"


Wiele razy zastanawiałem się jak rozumieć słowo wolność. Okazuję się, że w życiu realnym jest tyle definicji co myślących głów. Każdy człowiek odbiera to inaczej i dla każdego znaczy coś innego. 
Dla każdego w naszym kraju wolność jest oczywista. Mamy to szczęście, że mieszkamy w  kraju bez totalitarnego  prawa, mamy prawo to wszystkiego z umiarem. Możemy powiedzieć to co myślimy o władzy, wybrać ją, swobodnie wyznawać własne poglądy, emocje, i opinie na temat każdego. 
Myślę, że wiele osób myśli podobnie do mnie, ale trzeba przyznać, że wolność Polacy sami sobie odzyskali i wyrobili. Wspomnę tutaj o historii naszego kraju, który w czasie zaborów zniknął z map Europy.

Kiedy to po 123 latach niewoli, po niedługiej przerwie musiał znowu zmierzyć się z okupacyjnymi Niemcami.
Okres życia ludzi w tamtych czasach nie miał takiej wolności jak my w czasach współczesnych. 
Powiedziałbym, że  dążenie do bycia wolnym staje się w pewnym sensie okresem dojrzewania. Każdy powinien mieć możliwość dostania tej niepowtarzalnej szansy. 
Człowiek jest w pełni sobą, kiedy może wyrazić jest człowiekiem w pełni, kiedy robi to, czego pragnie jego dusza. Można powiedzieć, że prowadzi o decydowaniu o sobie.  

Upragniona wolność w życiu człowieka przejawia się na kilka sposobów. Na samym początku naszego pielgrzymowania na ziemi, kiedy stawiamy pierwsze kroki już, wtedy wyraża się nasza wolność w poznawaniu świata. Bunt na cały świat,fochy, odkrywanie świata na własną rękę, sprzeciw wobec każdego i wszystkiego. Już wtedy możemy spostrzec chęć pragnienia wolności, jaką posiada młody człowiek.
Patrząc na słowo "wolność" z mojej perspektywy trzeba podkreślić swoją niepowtarzalność w myśleniu i wyobraźni. Poczucie wolności musi wiązać się z niedosytem, ponieważ nie każdy jest w stanie zaznać wszystkiego czego zapragnie. Każdy musi uświadomić sobie, że nie wszystkiego doświadczy czego pragnie, bo nie jest wszechmogący. Dlatego warto jest przyznawać się do swoich błędów w dążeniu do wolności. 

Jak myślicie czy bycie singlem wcale nie oznacza, że jesteś wolny? 
Bycie singlem w dzisiejszych czasach oznacza poświęcenie się własnym pasjom, poznawania świata, nowych ludzi, robienia tego na co ma się ochotę. Bycie singlem oznacza najbardziej życie w pojedynkę. W dzisiejszych czasach samotność dotyka nas, bardziej niż kiedykolwiek. Nie wszyscy mają taki charakter, aby związać się w trwały związek lub nawet zakładać rodzinę. Brakuje im odwagi i pozytywnego podejścia do świata. Będąc singlem nie musisz żałować nieudanego związku, możesz robić co chcesz. Rozwijać karierę lub zawód.    


Jeśli człowiek jest wolny, oznacza to, że nikt nie może narzucić mu swoich zasad czy przekonań. Wolny człowiek ma poczucie własnej wartości. Czuje się szczęśliwy, że nie może zostać ukarany za to, że np. nie zgadza się poglądami większości. Wolność to coś, co „mogę ale nie muszę”. Możliwość wyboru i życie wśród ludzi decydujących o własnym losie. To swoboda wyznania i możliwość wygłaszania własnych przekonań. To brak przywiązania do czegoś, co nas zniewala. Wolność to prawo, które stoi za godnością człowieka i z poszanowaniem patrzy na cechy, które różnią nas od siebie. 
I tak właśnie rozpatruję wolność. To przeznaczanie czasu na rzeczy dla mnie istotne i działanie w sposób słuszny, rozpatrując sytuacje według własnego sumienia oraz moralności.

Wolność to możliwość podejmowania własnych wyborów, nawet, a może zwłaszcza, tych złych. Ludzie wolni sami kierują swoim życiem. Ludzie wolni mogą mieć własne, jawne poglądy; wyznawać jaką chcą religię lub też nie wierzyć w nic. Wolni ludzie żyją w wolnym kraju, co oznacza, że sami wybierają, kto ten kraj będzie reprezentował, kto będzie podejmował za nich decyzję, sami decydują, jak będzie wyglądała przyszłość, to oni tą przyszłość kreują. Jednak nie możemy zapominać o tym, że nie tylko my, ale i inni ludzie mają swoje prawa i swoją wolność. Wolność to stan, który spotyka nas jako ludzi dość rzadko. Jesteśmy wtedy przepełnieni pozytywną energią i dobrym samopoczuciem. Dla mnie jest czymś w rodzaju szczęścia. To szczęście daje brak kontroli i uczucie wewnętrznego spełnienia. Być wolnym znaczy postępować zgodnie z własnymi pragnieniami i poglądami.

Wolność to poczucie bezpieczeństwa, to świadomość, że mogę być tym, kim chcę, podejmować własne decyzje. Wolność to jedna z rzeczy, które cenię najbardziej. Ma ogromne znaczenie w moim życiu, bez niej nie mógłbym być szczęśliwy. Każdy człowiek, bez względu na pochodzenie, kolor skóry czy religię, zasługuje na wolność. Dzięki wolności możemy spełniać swoje marzenia i pasje oraz możemy przebywać z osobami, które kochamy. Wolność to możliwość cieszenia się każdą chwilą, każdą nawet najmniejszą rzeczą. To dar, dzięki któremu możemy spokojnie żyć delektując się pięknem otaczającego nas świata. Bycie wolnym oznacza dla mnie bycie szczęśliwym.

Wolność daje nam możliwość wyboru reguł, jakimi chcemy kierować się w życiu. Przecież w każdej chwili możemy zmienić obywatelstwo, wiarę oraz osobisty system wartości. Nie jesteśmy wolni, gdy nie godzimy się na coś, co robimy, gdy ktoś nam narzuca sposób myślenia i postępowania. Dlaczego warto mieć zasady? Człowiek, który robi, co chce i nic go nie ogranicza, przekroczy w końcu pewną granicę i stanie się złym człowiekiem, według każdych narodowości i religii. Wolność to możliwość wyboru.

Wolność to uczucie, kiedy człowiek może się spełniać w tym, co robi najlepiej. Fizycznie człowiek może poczuć się wolny skacząc na banji lub jeżdżąc kolejką górską w wesołym miasteczku. Wykonując te doświadczenia, jesteśmy w stanie poczuć bezwładność ciała. Wolność istnieje w różnej postaci. Dla jednych wolnością jest posiadanie pieniędzy, dla innych jest to swobodne wyznawanie wiary, bez prześladowań. Wolność to możliwość rozwijania się i kształtowania swojego życia. Czuję ją, gdy nikt nie ogranicza mojej ciekawości. Czasem wydaje mi się, że jestem ograniczany przez codzienności, bo w końcu jeszcze się uczę, ale te „ograniczenia” kiedyś sprawią, że stanę się wartościowym człowiekiem. Wolność daje mi rodzina i przyjaciele. Wiem, że mogę im ufać, porozmawiać z nimi na każdy temat, poradzić się. Dzięki takim osobom czuję swobodę. Uwolnieniem od codziennej rutyny bywa tez muzyka i sport. 

Wracając  do sportu. No właśnie jak wrócić do formy po przerwie od treningów? 
W życiu zdarza się czasem, że przez rożne, sprawy rezygnujemy z treningów. Mogą być powodem ważnych spraw lub po prostu naszym lenistwem. W tym czasie ciężko jest się zmotywować. Większość pomyśli sobie tak, ubiorę dresy, znajdę jakiś zestaw treningowy, najlepiej zaawansowany i do dzieła. Po czym pot leje się litrami, brakuje nam oddechu, dusimy się, zmęczenie nas przerasta i rezygnujemy. Są też tacy, którzy mówią sobie, że zaczną za miesiąc, rok, 2 lata...
to ich mobilizuje psychicznie i fizycznie. Każdy chciał by po tygodniu wyglądać jak swój ideał treningowy.   
Moi drodzy na samym początku, kiedy powracamy najważniejsze jest uświadomienie sobie własnego celu. 
Zmiana powinna dotyczyć również naszego stylu życia. Powinniśmy wprowadzić jasne reguły, ale uwaga nie na chwile. Na zawsze! Nasz styl życia stanie się częścią nas. 

Warto zacząć tak. Na samym początku napisać list do samego siebie czego oczekujesz, co ci przeszkadza, jakich zmian pragniesz. Kolejną rzeczą jest stworzenie planu działania i treningów. Gdy plan działania będzie ustalony trzeba pamiętać o odpowiednim jedzeniu. Dieta powinna być dostosowana do naszych potrzeb treningowych. Gdy już wszystko gotowe warto zabrać się do treningów. 
Wiadomo, że zmęczenie będzie przychodzić szybko, ale nikt nie mówił, że będzie łatwo. 
Nasza kondycja będzie poprawiała się z treningu na trening, ale trzeba pamiętać o paliwie, którym jest odpowiednie jedzenie. Najważniejsze jest to, aby wszystko robić w granicach rozsądku, nie od razu będziemy nie wiadomo jakimi. Wszystko przychodzi z czasem. Musisz motywować sam siebie, z dnia na dzień. Chwal się za kolejne postępy. Nikt z nas nie jest idealny, ważne, żebyś był szczera sama ze sobą. Efekty przyjdą szybko.

Mam nadzieję, że mój wpis troszkę Wam pomoże, w odpowiedzeniu sobie na pytanie czym jest wolność lub jak dojść do formy po długiej przerwie. Trzymajcie się cieplutko, paaaa....    
















sobota, 20 lutego 2016

Jak zacząć biegać?




Czołem!

Więc tak chcecie w końcu zadbać o swoją kondycje i sylwetkę? Na samym początku każdy musi zadać sam sobie to pytanie, ponieważ wszystko zaczyna się w naszej głowie. Randka z bieganiem dla początkujących nie jest taka prosta jak się komuś może wydawać. Po jednym, dwóch, kilku treningach masz już dosyć, każda kolejna próba to jak wracanie do jakieś męczarni. 
Biegałem z wieloma osobami, którzy mówili wprost cytuję: "bieganie nie jest przyjemne, bo się szybko męczę", "już po kilkunastu metrach płuca mi wypluwa". 

Trzeba to od razu przyznać, że nic nie jest w życiu łatwe i nic łatwo nie przychodzi nikomu. Brak przyjemności z biegania i wypluwanie płuc jest spowodowane przede wszystkim tym, że osoby, które zaczynają swoją przygodę z bieganiem myślą, że od razu będą zawodowcami. Nic mylnego trzeba zacząć od samych podstaw, które w dalszym bieganiu są niezbędne. Każdy człowiek lubi zadbać o swoje zdrowie, więc dlaczego ty byś nie mógł? Bieganie powinno nam sprawiać przyjemność, nie stawiaj sobie na początku nie wiadomo jakich wyzwań, one przyjdą z czasem i regularnością.

Zacznijmy od podstaw kiedy okaże się, że jesteś zdrowy, nie masz problemów ze zdrowiem, warto rozejrzeć się za sprzętem, a tak dokładnie obuwiem. Z góry uprzedzam bieganie z płaskich butach nie jest przyjemne, wręcz przeciwnie możemy odczuwać ból w stawie skokowym lub stopy. Warto rozejrzeć się za obuwiem wysokim o grubszej podeszwie. Chodzi o to, aby buty były wygodne i odpowiednio dostosowane do naszej stopy. U większości biegaczy, pierwszą częścią ciała, która styka się z podłożem jest pięta, dlatego producenci najwięcej  systemów amortyzujących umieszczają z tyłu obuwia. Zdarzają się osoby z odmiennymi stylem biegania. Dlatego w wyborze obuwia najważniejszy jest komfort. 

Ważny jest także teren, na którym biegamy, jeżeli biegamy po asfalcie to raczej obuwie na twarde nawierzchnie, które zapewniają amortyzacje i chronią przed kontuzjami. Jeśli biegasz bardziej po drogach, szlakach leśnych najlepsze są buty na miękką nawierzchnię. Z mojego doświadczenia na płaską nawierzchnię najlepszą są buty Asics. Spokojnie na  samym początku nie ma co się stroić i nie kolekcjonujcie gadżetów do biegania na to przyjdzie jeszcze czas. Najpierw trzeba przeprowadzić kilka zmian i stać się bardzo systematycznym. Dlaczego ? To bardzo proste mistrzem świata nie zostanie kulturysta, który pójdzie osiem razy w tygodniu na siłownie i to już koniec. Mistrzem świata zostanie ten, kto trenuje całe życie, bądź kilka naprawdę dobrych lat. Niektóre osoby z mojego najbliższego otoczenia pytają mnie jak można zakochać się w bieganiu, dla mnie bieganie jest jak druga połówka, kiedy biegam niczego mi do szczęścia więcej nie potrzeba. Czytając to możecie sobie pomyśleć co on gada. Czy oszalał? 

Prawda jest taka, że nie umiem tego opisać słowami to trzeba samemu przeżyć. Myślę, że bieganie jest podstawą każdego sportu. Ale nie trzeba być sportowcem, aby biegać. Wystarczą jedynie chęci i wyznaczony cel. Dla naprawdę początkujących biegaczy polecam nie zaczynać od razu od biegania, ponieważ to może was tylko zniechęcić. Moją największą motywacją na samym początku były takie słowa "Nie trzeba być wielkim by zacząć, ale...
trzeba zacząć, by być wielkim".

Początkującym polecam bieganie seriami na samym początku 1-minutowy bieg, następnie przerwa 30-sekundowa i tak kilka serii. Z każdym kolejnym tygodniem liczba powtórzeń serii się zwiększa. 
Oczywiście nie możemy zapomnieć o najważniejszej rzeczy przed i po każdym bieganiu, którym jest stretching. Dla przypomnienia stretching to zestaw ćwiczeń fizycznych, którego celem jest rozciągnięcie i uelastycznienie mięśni, a także poprawieniu układu krążenia. Główny cel stretchingu to napinanie poszczególnych mięśni (10-15sekund), rozluźnienie (5-10sekund), rozciągnięcie (ok.10-30sekund), oraz równomierne ćwiczenia oddechowe towarzyszące poprzednim (nie wstrzymywać oddechu). Stretching można podzielić na kilka rodzajów rotacja stawów, rozciąganie statyczne oraz rozciąganie dynamiczne. Osobiście polecam rozciąganie dynamiczne lub cardio rozgrzewkę. Rozciąganie dynamiczne to rozciąganie, które polega a tym, że nasze ciało nie zatrzymuje się jest cały czas w ruchu. Cardio rozgrzewka jest bardzo szybką formą rozgrzewki wystarczy zaledwie 5-7minut i już możemy biegać, do tego warto zrobić jeszcze kilka ćwiczeń rozciągających.


Plan treningowy dla początkującej osoby.


                  
Stretching. 


Bieganie stało się ważną rzeczą w moim życiu, zachęcam do bieganie każdego nie ważny jest wiek. Zachęcam całą rodzinę jak i nowo poznane osoby. 
Pamiętaj, to jak szybko zaczniesz się rozwijać jako biegacz, zależy od regularności jak i etapu, w którym zaczniesz biegać więcej niż 20 minut. Jednej osobie potrzeba na to kilka tygodni, innej miesięcy. Nie spiesz się. Staraj się to robić z dobrym samopoczuciem i zdrowym rozsądkiem, tak aby z każdego biegu odczuwać przyjemność.

Moim zdaniem najgorzej jest wybrać się, spróbować, potem idzie już z górki. Uwierzcie mi dla mnie nie ma znaczenia czy jest lato(+35stop.), czy zima lub deszcz i wiatr. To dla mnie już dawno nie ma znaczenia, takie wymówki są dla leni. Nie ma słabej pogody lub pory dnia, są tylko słabe charaktery. To mądre słowa. 
Bieganie sprawia, że nawet to bardzo źle spędzonym dniu, mogę naładować swoje akumulatory. W godzinach, w których inni ludzie idą już spać moje oczy mówią spać, natomiast mój mózg mówi biegać. Moje baterie są wyczerpane, wtedy bez zastanowienia się idę biegać. To dziwne, ale na samą myśl energia powraca. Najgorzej jest do samego wyjścia na trasę bo wtedy są jeszcze niechęci. Ale kiedy już zaczynasz biegać energia sama powraca. Gdy życie daje ci się we znaki, kiedy masz dołek, nic cię nie cieszy, gdy masz ochotę zapalić, upić się - Nie Musisz Tego Robić.

Wystarczy ubrać buty biegać i nie myśleć. Bieganie jest rzeczą, która sprawi, że jesteś wolny, jak ptak, jak ryba w wodzie i jak biegacz na trasie. Biegam bo chcę nikt mnie nie zmusza i jak chce. Trudno jest mnie oderwać od tego. Chyba musiałbym mieć złamaną nogę,aby się zatrzymać. Bieganie to także mój wolny czas, który każdego wieczorku łączy mój krok z biciem serca. Niektóre dni bez godzinnych biegów, byłyby niczym. Biegnie sprawia, że jestem kimś dla samego siebie, daje mi ogromną satysfakcje. Bieganie niespodziewanie wkrada się do naszego życia, by po jakimś czasie stało się nieodłącznym rozkładem każdego dnia. Nie wyobrażam sobie dnia bez kilku kilometrów na świeżym powietrzu. W pewnym momencie biegnie jest jak toaleta, po kilku miesiącach, latach uzależniamy się od wysiłku fizycznego i jesteśmy ćpunami. Bynajmniej to bardzo zdrowe uzależnienie. Dziką satysfakcją jest to, jak widzę ludzi, kiedy biegam. Oni patrzą się na mnie krzywą twarzą być może z zazdrości lub uważają mnie za dziwaka. Wtedy w mojej głowie staje się Mistrzem Świata bo wiem, że przebiegłem 5,10,15,20 kilometrów na zawodach i tysiące lub setki tysięcy w ramach treningu, a oni za każdym razem patrzą się i nie dowierzają. Moim głównym celem na ten rok jest marathon oraz przełamanie granicy 35 minut na dystansie 12 kilometrów.
Oczywiście trzeba też pamiętać o uzupełnieniu płynów, które są ważne w każdej dyscyplinie sportu. Ogromnie polecam wodę mineralną zmieszaną z cytryną i miodem, która tworzy idealny napój izotoniczny.
Warto również pamiętać, aby podczas biegu np. 20-minutowego nie zatrzymywać się, nie robić sobie przerw, bo to powoduje większe zmęczenie i obniża nasz rytm, w którym biegliśmy. Lepiej biegać wolniej, ale ciągłym biegiem, jest to najlepszy sposób treningu biegania. Ciekawostką jest też to, aby po biegu od razu nie pić wody, nie brać butelki i całą na raz. Pamiętajcie, należy odczekać około 2-minut, następnie pić małymi łyczkami.   

Sam się dziwię, że bieganie tak zmieniło moje życie W sumie dalej jestem tym samym Tomkiem, który czasem lubi napić się coca-coli i siedzieć na komputerze do północy, jednak dużo się zmieniło. Jestem spokojniejszy ,bardziej otwarty, pewny siebie, bardziej pewny tego co robię, nie przejmuję się głupotami, nie boję się wyzwań. Bieganie to największy atut naszych czasów. Mało wymaga, a tak wiele daje. Bieganie jest dla mnie czymś więcej niż sportem. Jest to część mojego życia, moja pasja. Ciężko jest to, opisać po brakuje mi słów. Dzięki bieganiu poznałem tylu ludzi, którzy robią to samo każdego dnia. Bieganie to wiele wyrzeczeń, ale mówię wam, że naprawdę  warto. Czasami są beznadziejne chwile, ale można się poddawać trzeba walczyć o swoje. Każdy dzień jest dla mnie krokiem do przodu, po prostu uwielbiam to robić. po prostu kocham to robić i nie przestanę. Polecam z całego serca każdemu.Trzymajcie się gorąco.   


Jeśli szukasz miłości swojego życia... przestań! Będzie na Ciebie czekać, jeśli zaczniesz robić rzeczy, które lubisz. To co możesz wyczytać na wszystkich stronach,  wszystkie zasady, wszystkie reguły, wszystkie informacje, plany, wykłady- sprowadzają się do jednego: Wykonaj tą ciężką pracę. Czasem jednym sposobem, by zabrać się do pracy jest wejście w ten niesamowity stan! 
Dać się ponieść wszystkim emocjom i sprawić by to się stało. Tylko dla siebie. 
Zacznij dziś!
Nie obchodzi mnie, kiedy twój zegar życia zaczął tykać. Możesz zaczął właśnie teraz, dziś. Moja rada? Po prostu zacznij, zrób to. Wejrzyj głęboko w siebie i weź się za to. Wszystko, było niemożliwe, aż ktoś tego nie dokonał. Możesz przebywać z ludźmi, którzy mówią ci, że to niewykonalne i nazywają cię głupcem, dlatego że próbujesz, albo możesz otoczyć się ludźmi, którzy inspirują do odkrywania możliwości. Ja to widzę jako obowiązek, by pokazać światu i przede wszystkim samemu sobie, że nie wykonalne staje się wykonalne. I to już dziś może się dziać. Musimy zacząć od pracy z samym sobą w danym kierunku, by dokonać tych osobistych odkryć. Mam dla was jedno pytanie, tylko jedno pytanie, które naprawdę ma znaczenie. Co jest tym, czego nie możesz robić? Odkryj to. Żyj tym. Nie tylko dla samego siebie, ale dla wszystkich wokół ciebie. Naszym najgłębszym strachem nie jest to, że jesteśmy słabi, naszym najgłębszym strachem jest to, że jesteśmy potężni ponad miarę.

 Nigdy nie przestawaj marzyć! Zdecyduj czego chcesz.
 I idź po to ze wszystkim co masz. Nie marnuj czasu szukając sposobu, na szybkie zarabianie pieniędzy. Rusz tyłek i spraw, aby wszystko się udało jak sobie zaplanujesz. Dość wymówek! Nie pozwól, aby ktoś mówił ci co masz robić. Jeśli wierzysz w to co robisz wiele osób mówi ci, że jesteś w błędzie, że to nie zadziała. Ale naprawdę czujesz pasję w tym co robisz, musisz po prostu iść dalej, przeć naprzód, przeć do przodu, stale napierać. Jeśli ci się nie uda, wstaniesz i spróbujesz ponownie i automatycznie jeśli jesteś zdeterminowany osiągniesz swój cel. Nigdy nie rezygnuj. To jest okazja. To jest twój życiowy wstęp. Ludzie mi mówią, że mam wiele pasji w tym co robię o to jest totalna prawda. A powodem tego jest to, że tak trudno jest wtedy racjonalnie zrezygnować. Jest to naprawdę trudne, ale jeśli lubisz to robić musisz to robić przez cały czas. Więc jeśli nie mas z tego przyjemności, nie kochasz tego, poddasz się. I jest to to co spotyka większość ludzi. Jeżeli przyjrzysz się ludziom sukcesu jak wyglądają w społeczeństwie, to są ludzie którzy robili to co kochali  i dzięki temu wytrwali w tym. Ponieważ byli wystarczająco twardzi.  Ci, którzy nie kochali zrezygnowali, ponieważ to szalone.

 Kto chciałby dźwigać ten bałagan, jeśli tego nie kocha. 
Jest to wiele ciężkiej pracy i zmartwień. i jeśli naprawdę nie kochasz tego co robisz, zawiedziesz. Tylko jeden procent ludzi na świecie posiada zdolność podejmowania ryzyka, znaczna większość 99% ludzi robi to czego nie lubi. 1% posiada umiejętności do kreowania swojego miejsca w świecie. Pomyśl jak by wyglądało twoje życie, gdybyś podniósł standardy tego czego od siebie wymagasz? Twoje życie zacznie się zmieniać, kiedy zamienisz "Powinienem" na "Muszę". Jest to potrzeba powiedzenia sobie "Tak Właśnie Będzie". Jeśli masz 17/18 lat pozostało ci 25 000 dni życia. Każdy zmarnowany dzień, jest dniem  którego nigdy nie odzyskasz. Teraz jest czas zabrać się do pracy! Rusz tyłek, napisz plan i zacznij działać.

 Nie czekaj na nikogo, zacznij teraz! Jeśli zacząłeś, jesteś na właściwej drodze, ale musisz utrzymać tempo. im ciężej pracujesz, tym szczęście bardziej ci sprzyja. Powiem ci coś co sam dobrze wiesz. Świat to nie słoneczko i tęcze. To podłe i okrutne miejsce i nieważne, jaki z ciebie twardziel, powali cię na kolana i tak przytrzyma, jeśli na to pozwolisz. Ty, ja nikt inny nie bija tak mocno jak życie. Ale nie chodzi o to, jak mocno bijesz. Chodzi o to jak mocno możesz się oderwać i przeć do przodu. Ile możesz znieść i ciągle do przodu. Tak się zwycięża! Jeśli znasz swoją wartość, idź i zdobądź czego jesteś wart. Ale musisz być gotowy na porażki, a nie zwalać winę na innych i mówić, że nie jesteś tam, gdzie chcesz. Tchórze tak robią, a ty nim nie jesteś! Jesteś od nich lepszy. Więc zacznij robić to już właśnie dziś, teraz, za chwilę, zrób to sam dla siebie. A gwarantuje ci, że będziesz z siebie dumny, bo ciężka praca smakuje najlepiej. Dobranoc Kochani!