piątek, 16 stycznia 2015

Celebration



Oto niesamowita reklama tajskiej firmy sprzedającej ubezpieczenia na życie. Dobro, które czynimy, prędzej czy później do nas wraca. I to ze zdwojoną siłą. Obejrzyj!


Moje blogowanie (to już prawie 10 miesięcy) , ale wciąż przynosi mi to wiele świetnych przeżyć i mnóstwo korzyści, na których wymienienie nie mam czasu. 
Jak można zauważyć tutaj jedną rzecz: nauczyłem się lepiej pisać, wystarczy porównać sobie ostatnich osiem postów do tego pierwszego debiutanta posta. Nie ma najmniejszego porównania.
Ostatnio założyłem sobie konto na twitterze, kto jeszcze nie ma polecam sobie założyć bardzo fajny portal społecznościowy oraz bardzo prosty w obsłudze, kto ma konto zapraszam do obserwowania mnie. 


Witam bardzo Serdecznie Wszystkich Odwiedzających Mój blog. W dzisiejszym poście popiszę trochę o zdrowiu. Praca, szkoła, dom, brak wolnego czasu - nie zawsze mobilizuje nas do aktywnego  zdrowego spędzania czasu. Ten "problem" dotyka każdego z nas. Życie w tzw. wielkim mieście daje wprawdzie wiele możliwości ale czy potrafimy korzystać z propozycji, które przed nami stawia?
Zdrowa dieta to podstawa dobrego samopoczucia. Każdy z nas lubi dobrze wyglądać. Wprawdzie stare polskie przysłowie mówi, że nie szata zdobi człowieka jednak my się z tym nie zgadzamy. Mimo iż każdy z nas prezentuje inny styl ubierania się - łączy nas jedno - lubimy dobrze wyglądać. 


Ten krótki filmik wyżej dał mi bardzo dużo do myślenia. Właśnie w tej sekundzie ktoś umarł, ktoś się narodził. W tej chwili ktoś walczy o to co najważniejsze - życie. Musisz się przyznać, że czekasz na coś, co tak na prawdę nigdy się nie wydarzy. Witamy w czasach, gdzie zwrot " żal mi cię" zamiast współczucia oznacza drwinę, a słowo "jebany" to nie obelga, a raczej komplement . Witam w 21 wieku, gdzie miłość zazwyczaj wyznaje się statusem na Facebooku, gdzie częściej pokazuje się goły tyłek, cycki zamiast inteligencji. Hehe witam w czasach, gdzie piękne kobiety mają najmniejsze szanse na znalezienie wartościowych facetów. Witamy w czasach, gdzie wszyscy mężczyźni są tacy sami, a i tak kobiety szukają tego jedynego. Witam w czasach, gdzie szczerość i otwartość jest traktowana jaka wada, a nie zaleta. Sami zrozumiecie. Światem nie rządzą prawa  spisane na papierze. Światem rządzą ludzie. Niektórzy trzymają się prawa inni nie. Każdy człowiek sam sobie decyduje tym jak urządzi swoje życie. No i potrzeba trochę szczęścia, żeby ktoś inny nie zepsuł Ci wszystkiego co zbudowałeś. To wcale nie takie proste jak uczą w podstawówkach. Ale dobrze jest mieć parę dobrych zasad i zawsze się ich trzymać. Małżeństwie, w mafii, na wojnie - Zawsze i Wszędzie. Ktoś przegrał. Tak samo jak wielu innych. Chcieli żyć lepiej, ale skończyli znacznie gorzej niż większość ludzi. Rozumiecie, ważne jest, aby zachować Równowagę. Tak"Równowaga" to dobre słowo. Bo facet, który chce od życia za dużo, ryzykuje, że straci wszystko. Ale z drugiej strony facet, który zbyt mało chce od życia, może w ogóle nic nie dostać.        
     
Ostatnio dużo czasu poświęcam na zastanowienie się nad swoim życiem. Zaczynam obserwować świat z inne strony...
Zapewne dla wielu ludzi on się nie  zmienił, ale dla mnie tak od paru miesięcy. Pomimo tego, że w niektórych sytuacjach serce boli (np. kiedy przypomnę sobie świętej pamięci braciszku), wtedy moje serce aż krwawi. Dziękuje ludziom, którzy są przy mnie i mnie kochają. A wracając do tematu odnoszę wrażenie a właściwie mam pewność,że świat płynie dalej do przodu, oczywiście. Teraz przynajmniej wiem, czemu moje życie wyglądało tak jak wyglądało. W moim życiu chce podziękować całe rodzinie. I szczególnie wyjątkowej osobie, która została i na zawsze zostanie w moim sercu - Braciszku dziękuje :). Nie ma Cię już ze mną kilka tygodni, ale wiem, że patrzysz z góry i mi błogosławisz. Tak bardzo za tobą tęsknie, ale wiem, że żyjesz w mnie i to dla mnie się najbardziej liczy.

Te kolejne dni po Świętach mijają szybko i owocują w kolejne doświadczenia czasami dobre, czasami złe. Jak to mówią raz na wozie a raz pod.
Ciągle się zastanawiam nad swoim życiem. Nad tym jaki jestem naprawdę w środku a jakim mnie widzą inni. Tak naprawdę mam czasami tego dość, że ludzie starają się ukryć kim są naprawdę i jacy są boją się pokazać siebie a nie tylko pozór. Pozór to zbyt mało bo w końcu ktoś życzliwy bądź nie powiem prawdę prosto w oczy a wtedy czeka załamanie i złość za to, że jednak nie udało się zachować pozoru. U mnie jest tak, że nie dawno jedna osoba powiedziała mi wprost ( i jestem jej za to wdzięczny), że się zmieniłem i nie powinno tak być. Dzięki temu uświadomiłem sobie, że to jaki jestem jest złe i przez to kogoś   ranie i zacząłem kroczyć tą dobrą drogą. Wiem, że życie daje ostro w kość, ale nie polega ona na udawaniu kogoś innego tylko na byciu sobą. Tak naprawdę nikt z nas nie jest w 100% dobry ani w 100% zły. Więc - moja dobra rada: dajcie się poznać takimi jakimi jesteście i chociaż popełniacie błędy to właściwa droga nie jest ona taka prosta jak byśmy chcieli.
 Miłego Popołudnia. Bawcie się dobrze.     
Bye.

Łapajta kilka fotencji z dni, w których nie pisałem...

Ten człowieczek, którego znajdziecie poniżej na zdjęciach, miał pewne marzenie. Chciał, żebym napisał parę zdań o Nim. A więc człowieczku o imieniu Szymon marzenia się spełniają.
Nazywasz się Szymon i lubisz wszystkie dziewczyny. Z tego co mi wiadomo zakochałeś się w pewnej dziewczynie. Jesteś fanem Neymar Jr. w sumie nawet jesteś bardzo do niego podobny.
jednak twoim największym idolem jest Bartosz Kurek, którego bardzo lubisz.
Stary twoje serwy w siatce są niebywale mocne widać, że trenowałeś siatkówkę 7 lat na Resovii. Wielki szacunek za to. Osobiście mogę Cię nazwać człowiek guma. Umiesz niezwykle wyginać swoje ciało. Uczysz się nie najgorzej. Często chodzimy do kina lub do Big City Pizza. Myślę, że nieźle się dogadujemy. Masz fajnie zafarbowaną blond grzywkę. Moim zdaniem jesteś wyluzowanym ziomkiem. Nie znam nikogo takiego jak ty.