piątek, 26 czerwca 2015

"Jeśli Upadniesz, Będę Tam"


PRZEPROSINY ZA DŁUGĄ PRZERWĘ.

Na sam początek chciałbym przeprosić za taką długą przerwę. Ale powoli będę coraz bardziej regularny. Obowiązków z racji zbliżających się wakacji jest coraz mniej.
Dawno mnie tutaj nie było. W ostatnich tygodniach wiele się działo: najpierw intensywne treningi, potem nieszczęśliwa kontuzja, dużo nauki. W międzyczasie sporo myślałem na temat mojego bloga. Muszę zaznaczyć, że trochę nietypowo czuję się pisząc po takiej przerwie. Od momentu napisania pierwszego posta, zauważyłem, że siłą blogosfery jest opinia ludzi czytających, uczenie się z dnia na dzień, a także akceptowanie odmiennego zdania.

Jeśli chodzi o moje poprawki na blogu obiecuję, że będę pisał więcej o zdrowiu, modzie, o zdrowym stylu życia, stopniowa będę rozwiał inne formy. Mam w planach robić posty na Wasze specjalne zamówienie. Jeżeli Chcielibyście, abym wyraził swoją opinię na jakiś specjalny temat - piszcie śmiało. Co miesiąc, będę wybierał jeden temat, który mnie zaciekawi lub zaciekawi dużą liczbę czytelników.
Tak, sobie myślę, że chociaż dużo jest na tym świecie brudu, przemocy, głupoty i przykrych zdarzeń, jest też full rzeczy mocnych, trwałych, prawdziwych i dobrych. 

Czasem trzeba długo szukać, a czasem wystarczy tylko otworzyć szerzej oczy, zatrzymać się na parę sekund i to przekonanie nagle jest, rośnie w Tobie. Piękna sprawa poczuć się spełnionym i oddać tego trochę tego dobra światu. Myślę, że największym uporaniem każdego z nas jest poradzenie sobie ze stresem. Opiszę kilka sposobów radzeni sobie ze stresem w dość banalny sposób. Kiedy masz pełne ręce roboty, stres dopada cię prawie zawsze. Dlatego możesz sobie przygotować zdrowy posiłek i cieszyć się nim. To nie musi zając więcej niż kilkanaście minut.

Wystarczy szybki i bardzo odżywczy koktajl owocowy, albo domowej produkcji czekolada (mieszam olej kokosowy, miód, kakao, bakalie lub orzechy, a potem wylewam do foremki i wstawiam do lodówki na parę godzin). Nie zawsze masz czas i ochotę na basen/rower czy jogging czy inna formę aktywności. Ale to tu dużo mówić nie musisz wychodzić nawet z domu, wystarczy, że włączysz  sobie porcje ćwiczeń z YouTube.
20 minutowy trening swojego ciała z muzyką relaksującą - to tylko żyć nie umierać.
Kawałek dobrego dającego do myślenia tekstu też się może przydać jest to wspaniałą odsunięcie się od swoich problemów. Nie unikaj słońca, wystarczy usiąść na ławce, wyciągnąć do słońca ręce, nogi, twarz, zamknąć oczy. Ciepło, światło i witamina D zrobi swoje. To tylko parę sposobów radzenia sobie ze stresem, praktycznie każda forma aktywności biernej czy czynnej, która rozluźni nasze ciało i umysł jest dobra na stres. Naukowcy nie przestają mnie zaskakiwać w pomysłach na projekty badawcze. Matt Killingstaworth, doktor psychologii Harvard University, opracował narzędzie o nazwie Track Your Happiness. Ta aplikacja - poprzez codzienne SMS-y z pytaniami o samopoczucie i wykonywanie czynności - bada, w jakich okolicznościach jesteśmy nieszczęśliwi. Killingstaworth przeanalizował wynik z 650 tys. raportów od 15 tys. ludzi z 80 krajów. Jakie wyciągnął wnioski? Poczucie szczęścia jest skierowane z tym, jak bardzo uważni i skoncentrowani jesteśmy na tym, co aktualnie robimy - im bardziej, tym wyższy poziom szczęścia.  
Cukiernicy upiekli kremówkę papieską na 95 metrów. 

Kremówka miała tyle metrów, ile polski papież Jan Paweł II skończyłby w tym roku. Około 12 tysięcy porcji  ciasta zostało rozdanych 28 maja na ul.3Maja. Kremówkę papieską przygotowują rzeszowskie cukiernie "Orłowski&Rak" i Radosława Raka z Zaczernia. To już 9. akcja. Jaka jest receptura ciasta? Mistrz - cukiernik Kazimierz Rak wylicza, że potrzebowali ok. 300 kg mąki, 800 l mleka, 150 kg cukru, 3 tys. jaj, 25 l rumu, 200 kg masła, 800 kg margaryny, 50 kg rodzynek, 25 kg cukru pudru i 200 kg proszku budyniowego.

Kremówki zostali ułożone na stołach na ul. 3 Maja. Mieszkańcy zostali nimi poczęstowani po mszy w kościele św. Krzyża, która rozpoczęła się o 12.15. Oprócz papieskiej kremówki, w niedzielę (Rynek) z okazji Dnia Matki i Dziecka odbył się festyn "Bądźmy razem" . Organizatorzy to Caritas Diecezji Rzeszowskiej, Cech Rzemiosł Wielobranżowych, Izba Rzemieślnicza w Rzeszowie. (Byłem obecny na tym wydarzeniu wraz z Jednostką Strzelecką JS2021, Zapraszam każdego za rok).

Linki z wydarzenia:



Moim zdaniem każdy bloger czy blogerka, powinniśmy pisać blog głownie dla siebie i publikować tam takie poty, które sami chcielibyśmy przeczytać. Racja nie wszystkim dana treść może przypaść do gustu, dlatego dobrze jest urozmaicać posty, wpisy i nie trzymać się jednej tematyki. Każdy temat wpisu ma w sobie coś wyjątkowego. 

"Rozumiem, że wiara może być dla kogoś sprawą indywidualną, aczkolwiek dla mnie osobiście jest bardzo ważną rzeczą. Myślę, że każdy z nas w momencie, w którym jest ciężko, kiedy są problemy i nie można już liczyć na lekarzy, na inne rzeczy, wtedy zaczyna się odwoływać do wiary, wtedy są te momenty, kiedy prosi się Jezusa, Boga aby dał zdrowie, nie zawsze pamiętając o tym na co dzień"
 
    
“Czas nie jest w stanie uleczyć tych ran. Im człowiek jest dojrzalszy, tym bardziej jest świadomy, co stracił. Ale przez to człowiek staje się też silniejszy. Codzienne problemy nie maja dzięki temu na mnie takiego wpływu”


 

^#Czas ucieka, ale Serce pamięta wszystko :(


:'( - [Pamiętam!*]
 

snapchat: tommiqwe


  


za 5 minut*
  
A takie były emocje Moje i Emilki(chrześnicy), podczas oglądania meczu Polska vs Gruzja.


















To, co płynie z głębi naszego serca, nie wymaga wysiłku...