Jak co roku obiecujemy sobie, że spędzimy te wakacje jak najlepiej. Wyznaczamy sobie cele, że będziemy wszędzie, zobaczymy to i tamto, odwiedzimy kilka miejsc na raz, przeczytamy wiele książek, będziemy ćwiczyć, biegać i jeść słodycze za własnoręcznie zarobione pieniądze.
Potem niespodziewanie nadchodzi wrzesień, siadasz sobie spokojnie i myślisz kiedy ten czas tak szybko minął. Na wakacjach każdy odpoczywa.
A teraz zastanówmy się czy naprawdę warto wstawać każdego dnia o trzynastej, mówić cały czas, że się nudzimy nic nie robiąc w tym kierunku, żeby się nie nudzić, oglądać filmy do 23, które już oglądaliśmy po kilka razy. Oczywiście, że nie. Mieliśmy dwa miesiące wakacji, teraz został już miesiąc i trzeba wykorzystać je jak najlepiej. Na wakacjach można zrobić wszystko, można też przewrócić swoje życie do góry nogami, trzeba tylko chcieć.
Na wakacjach możecie nadrabiać wszystko, czego nie możecie podczas dni nauki. Ja ostatnio zacząłem nadrabiać książki i filmy na, które wcześniej nie miałem czasu oraz bardzo dużo biegać i ćwiczyć, zacząłem także czytać wiele nowych blogów o, których wcześniej wiedziałem, ale nie miałem czasu. Czasami słyszę od przyjaciół lub znajomych , że chcieli by zwiedzić w końcu miasto, lub pójść na przysłowiowe dobre czy najlepsze lody lub basen. Lub odwiedzić przyjaciela, który mieszka daleko. Ja zawsze odpowiadam im tak jedz, idziemy, dajesz, zdążymy, jeszcze mamy czas. Trzeba z tego korzystać, ponieważ jeśli nie teraz to kiedy?
Wakacje to czas odpoczynku, ale bez przesady, żeby spać do trzynastej. Ja wstaję o dziewiątej i myślę, że ta pora wstawania jest w porządku. Śmieszą mnie osoby i komentarze, które mówią, że nie potrafią wstać o tej godzinie, ciekawe jak to będzie w przyszłości jak do pracy trzeba będzie wstać o siódmej. Moim zdaniem najlepiej jest spać osiem godzin to chyba idealny czas wypoczynku, proponuję jeszcze sjestę trzydzieści minut w ciągu dnia. Bieganie? Hmmm nie musisz tego robić codziennie, ale przynajmniej trzy razy w tygodniu i będziesz bardzo dobrze.
Wakacje to czas także i pracy. Dorywczej lub praktyki to zawsze jakiś bonus finansowy. Myślę, że najważniejsze to wyluzować na wakacjach to jest potrzebne każdemu, czy to tobie, czy twojej mamie czy tacie każdemu to dobrze robi. Trzeba korzystać z każdej wolnej minuty, wystarczy robić rzeczy, które sprawiają przyjemność i ogólnie fajnie jest porobić trochę dobrych i fajnych rzeczy. Można np. poczytać coś ciekawego, nauczyć się czegoś, zaliczyć kurs, poznać nowych ludzi. Nie musi być to tylko przerzucanie z kanału na kanał na tv. Jeden miesiąc kupa czasu, szkoda zmarnować na nic. Musisz mieć pozytywną motywację. Wszyscy chcą być szczuplejsi, bogatsi i przede wszystkim szczęśliwi. Każdego dnia obiecujemy sobie zdrowe odżywianie, czytanie książek i ćwiczenia. Marzymy o innym życiu. Ale kiedy wstajemy rano nic się nie zmienia wszystko jest takie samo jak było. Powiem wam coś: do zmienienia swojego życia spełnianie od wiecznych marzeń i zrobienia rzeczy o których tylko myślimy, nie wystarczą tylko chęci. Patrząc się na zdjęcia Cristiano Ronaldo i mówiąc "Chciałbym mieć takie ciało" wcale nie schudniesz. Nawet jeśli zaciśniesz zęby, zamkniesz oczy i policzyć do dziesięciu. Najpierw trzeba ruszyć tyłkiem. Mówi się, że marzenia spełniają nieliczni. Marzenia spełniają osoby, które zaczęły coś robić. No, ale tu zaczyna się ten największy problem."bardzo, chcę tamto, ale nie potrafię się zmotywować"...
Albo nie chcesz wystarczająco mocna, lub nie chcesz w ogóle.
#mirinda
Mirinda to nie tylko połączenie orzeźwiającego owocowego smaku i bąbelków, ale również inspiracja do świetnej zabawy i szalonych pomysłów. Z Mirindą, każdy poczuje, że życia nie można brać zbyt poważnie. To napój dla ludzi, dla których liczy się konkretny plan na Fun zainspirowany eksplozją owocowego smaku.
HARD WORK !
#ciężka praca, pierwszy mecz z Stalą Rzeszów już niebawem...
Na blogu widzimy się na parę dni druga część mini wywiadu ze mną bye!












